
Złote domeny internetowe
Złote domeny internetowe to domeny i subdomeny spełniające warunki łatwego ich zapamiętania, co czyni je wyjątkowo atrakcyjnymi z marketingowego punktu widzenia. Kupuje je się tak samo jak wszystkie inne – zawierając umowę i opłacając co roku ustaloną opłatę. Określenie „złote” pochodzi od analogii do „złotych numerów telefonicznych”. Złoty numer telefoniczny to taka kombinacja cyfr, która jest łatwiejsza do zapamiętania przez swój układ: na przykład powtarzający się ciąg cyfr (551 551 511), ciąg rosnący o stałym kroku (123 456 123, 246 246 246) itp. Na podobnej zasadzie Złota domena internetowa powinna spełniać serię warunków, by jej przypomnienie przychodziło naturalnie. Do warunków tych zaliczają się:
- długość domeny – domeny krótkie łatwiej zapamiętać, pod warunkiem że tworzą sensowną całość, a nie są na przykład skrótem. Najtrudniej zapamiętać domeny składające się z 20 lub więcej znaków.
- powiązanie nazwy z treścią – nazwy nawiązujące do działalności firmy są dużo lepsze dla małych marek niż te odwołujące się do jej nazwy. Domenę lakiernik.poznan.biz i adres e-mail lakiernik @poznan.biz łatwiej przypomnieć sobie, niż np. nowaczynski.poznan.biz – wynika to z tego, że poszukuje się konkretnej usługi, a nie konkretnej firmy. Ponadto w nazwiskach i nazwach firm, łatwiej popełnić błąd. Inaczej sprawa ma się z wielkimi markami, których nazwa już istnieje w świadomości klientów, tam domena wprost nawiązująca do nazwy jest kwestią prestiżu. Z tego powodu wśród dealerów różnych marek bardzo pożądane są domeny typu np. skoda.poznan.biz i adres e-mail: skoda @poznan.biz albo skoda.serwis.co i odpowiednio adres e-mail: skoda @serwis.co
- wykorzystanie dodatkowych znaków – standardem w Internecie jest wykorzystanie znaku „kropka” między wyrazami składającymi się na domenę. Dla „tapicer.kielce.com” i tapicer @kielce.com potrzebny jest dostęp do domeny „kielce.com”. Tylko nieliczna część internautów ma wpojony zwyczaj wykorzystania znaku „pauza” (lub „kreska”), dlatego należy ich unikać. Bardzo złą inwestycją natomiast są domeny wykorzystujące tzw. podkreślnik („krawężnik” lub „dolną kreskę”) – bardzo wielu internautów nie wie nawet jak wpisać taki znak.
- naturalne mnemotechniki - korzystny wpływ na zapamiętywanie mają również elementy wytrącające ciąg skojarzeń z naturalnego toku. Taki efekt daje dodanie charakterystycznej cyfry ze zbioru tzw. liczb szczęśliwych: 3,4, 7, 24. Szczególne znaczenie ma liczba 24 powszechnie uznawana za symbol informacji lub usług dostępnych przez 24 godziny na dobę – czyli stale. Nie ma większego znaczenia, że na prawdę prawie każda firma ma swoje godziny pracy, poza którymi jest zamknięta. Istotna jest stała obecność w internecie, a w świecie fizycznym jest to symbol nastawienia na dostępność i otwartość wobec klienta, np. mechanik.krakow24.pl i mechanik @krakow24.pl - określają najlepszego mechanika w Krakowie, który jest zawsze otwarty dla klientów.
- łatwość wypowiedzenia (fonetyczność) domeny – domenę nie zawsze się widzi, czasem jedynie się ją słyszy: bywają dyktowane przez telefon, wygłaszane w radio lub w telewizji, gdy akurat potencjalny klient nie patrzy na ekran. Kluczowe jest by w takiej sytuacji nie miał wątpliwości, jak wpisać adres.
- regionalizacja domen (subdomeny) – większość miast posiada domeny regionalne typu: krakow.pl, lub kielce.com, poznan.biz. Domeny w tych adresach mogą przynieść duże korzyści firmom oferującym w sieci usługi i sprzedaż. Sprawdzono, że dysponowanie domeną regionalną może podnieść rangę i zwiększyć zapamiętywanie adresu WWW firmy. Co więcej nazwa taka podnosi prestiż w branży, jako że daje wrażenie, że firma jest certyfikowana przez miasto. Dzięki temu posiadacz adresu „notariusz.kielce.com” w wyobraźni klientów jest „najlepszym notariuszem w Kielcach”. Dla niektórych firm bardzo korzystny i pożądany może być adres typu agd.polska24.com i agd @polska24.com itp., który jest także adresem regionalnym, w skali globalnej.
- adresy e-mail – o ile długa domena może być znośna dla strony internetowej, o tyle adres skrzynki pocztowej na jej bazie, może być bardzo trudny do przypomnienia. Zabiegiem, który umniejsza prestiżu firmie jest z kolei wykorzystanie adresu e-mail wskazującego na darmowe konto typu: @interia.pl lub @poczta.onet
Łatwe przypomnienie domeny wpływa bezpośrednio na wskaźnik tak zwanego „direct traffic” – jest ilość odwiedzin wynikających z faktu wpisania adresu w pole wyszukiwania przeglądarki. Dwa inne tradycyjne źródła ruchu na stronie to „linki”
i „wyszukiwarki”. Z tych trzech źródeł uważa się, że bezpośrednie trafienia (direct traffic) są najbardziej wartościowe i mają najwyższy współczynnik konwersji (konwersja – ilość zakupów lub innych akcji oczekiwanych przez przedsiębiorcę podzielona przez ilość wszystkich odwiedzin na stronie).
Na „direct traffic” wpływają jedynie dwa czynniki:
1. bardzo drogie środki dotarcia do konsumenta środkami reklamy bezpośredniej (nieinternetowej, np. adres na ulotce) lub
2. naturalne trafienia na intuicyjny lub łatwy do zapamiętania adres. Ten drugi czynnik dodatkowo jeszcze wzmacnia pierwszy – dobrze dobrana domena zwiększa efektywność każdej innej formy reklamy.
Ostatnią wielką szansą na dobry adres w internecie, jaką przewidują specjaliści, są złote domeny regionalne.
Raport przygotowany przez Fundację Orbis Novus
Aby dowiedzieć się więcej wejdź na adres: kielce.com







